ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRERynek Gazu
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


PARTNER SERWISU


KALENDARIUM WYDARZEŃ
XXIII Konferencja GAZTERM 2020

Kiedy: 4 - 7 maj 2020
Miejsce: Międzyzdroje, Hotel Vienna House Amber Baltic
Organizator: Studio4U, Partner merytoryczny DISE



MATERIAŁY PROBLEMOWE

Nowe dyrektywy UE utrudnią import LNG z USA?
14.02.2020r. 06:12

Jan Wyganowski ("Energia Gigawat" - 1-2/2020)
- Odchodzimy od długoterminowych kontraktów na dostawy gazu, ponieważ w obecnych warunkach uniemożliwiają Europie osiągnięcie celu redukcji emisji CO2 do zera do 2050 r. - powiedział 30.01.2020 roku podczas konferencji prasowej Klaus-Dieter Borchardt, zastępca Dyrektora Generalnego Dyrekcji Generalnej ds. Energii Komisji Europejskiej (DG Energy).
Tymczasem większość transakcji na dostawy amerykańskiego LNG do Europy zawierana jest na zasadzie długoterminowej. Tylko w 2019 roku Stany Zjednoczone podpisały pięć kontraktów (cztery z Polską) na dostawę 22,3 miliona ton LNG w ciągu piętnastu do dwudziestu lat.

Jak ostrzegał Klaus-Dieter Borchardt, wszyscy dostawcy gazu na rynek europejski zostaną sprawdzeni pod kątem intensywności emisji dwutlenku węgla "w całym łańcuchu dostaw, w tym wycieków metanu i spalania gazu w krajach wydobywających". A to nie wróży dobrze amerykańskim firmom.

Faktem jest, że w 2019 roku amerykańskie firmy zajmujące się eksploatacją pól łupkowych były pod gradem zarzutów o nieprzestrzeganie limitów spalania gazu podczas wydobycia. Według szacunków norweskiej firmy konsultingowej Rystad Energy, ilość spalania i zrzutu gazu tylko w amerykańskim permskim basenie łupkowym podwoiła się w ciągu roku i osiągnęła rekordowy poziom 18,7 miliona metrów sześciennych dziennie. Stanowi to dwukrotną produkcję niebieskiego paliwa w najbardziej produktywnym odwiercie gazowym w Zatoce Meksykańskiej - należącym do Royal Dutch Shell kompleks Mars-Ursa, który wydobywa do 7,5 miliona metrów sześciennych dziennie.

Zdaniem Rystad Energy, tylko dwa duże złoża łupków, Marcelus i Bakken, spalają więcej gazu niż takie kraje, jak Węgry, Izrael, Azerbejdżan, Kolumbia i Rumunia.

Zgodnie z prawem amerykańskim koncerny naftowe mogą spalać powiązany gaz tylko przez półtora miesiąca po rozpoczęciu odwiertu. Następnie, jeśli nie ma specjalnego zezwolenia, gaz musi zostać uwięziony, w przeciwnym razie produkcja musi zostać zatrzymana. Nie ma jednak niezbędnej infrastruktury i zaplecza produkcyjnego do wychwytywania, magazynowania i transportu związanego gazu na złożach łupkowych. Kilka rurociągów zbudowanych na polach łupkowych jest wypełnionych do granic możliwości. Dlatego gaz jest również spalany po upływie wyznaczonego czasu. W rezultacie Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska obliczyła, że emisje metanu z towarzyszącego spalania gazu w basenie Perm są obecnie porównywalne z emisjami z dwóch milionów samochodów.

Władze amerykańskie przymykają oko na tę sytuację, nakładając naruszającym prawo symboliczne grzywny. Europa jest jednak znacznie bardziej zdeterminowana. - Musimy działać skuteczniej - powiedział Klaus-Dieter Borchardt, dodając, że według jego danych, produkcji LNG w Australii i Stanach Zjednoczonych towarzyszy dwukrotnie większa emisja dwutlenku węgla niż z gazu wytwarzanego w Norwegii i Rosji i dostarczanego rurociągami do Europy.

W ostatnich dniach stycznia 2020 roku miało miejsce znaczące wydarzenie na amerykańskim rynku gazu: ceny w głównym centrum wymiany w kraju spadły poniżej psychologicznej wartości dwóch dolarów za milion BTU (brytyjskie jednostki cieplne, to około 70 USD za tysiąc metrów sześciennych).To ogromny spadek w porównaniu do prawie jedenastu dolarów we wrześniu 2018 r.

Przypomnijmy, że ze względu na stale rosnącą produkcję gazu ziemnego w USA, ceny gazu ziemnego w amerykańskim benchmarku Henry Hub wyniosły w 2019 roku średnio 2,57 USD za milion brytyjskich jednostek termicznych (MMBtu) i była to najniższa średnia roczna cena od 2016 r.

Bank of America (BofA) z "Gasmageddon" ostrzega: z powodu tych wszystkich czynników eksport może być po prostu nierentowny dla amerykańskich producentów gazu. W takim przypadku koncerny będą musiały sprzedawać surowce w Stanach Zjednoczonych, co doprowadzi do silnego spadku cen.

Już obecnie amerykańscy eksporterzy gazu ziemnego tracą rynki zagraniczne, twierdzą analitycy Bank of America. Europejskie magazyny gazu są zatłoczone z powodu wyjątkowo ciepłej pogody, a wybuch koronawirusa w Chinach spowodował spowolnienie produkcji przemysłowej i zmniejszenie zapotrzebowania na energię. Nie ma powodów, by podnosić ceny gazu, więc nieuchronny upadek czeka zagranicznych producentów LNG.

W 2019 roku Bruksela przygotowywała się do możliwego zatrzymania tranzytu rosyjskiego gazu przez Ukrainę i zapewniła zaopatrzenie w paliwo na przyszłość, aby spokojnie przetrwać mroźną zimę, która nigdy nie nadeszła. Dlatego Unia Europejska po prostu nie potrzebuje dużo amerykańskiego LNG.

Podobna sytuacja rozwinęła się na rynku azjatyckim. Na początku 2020 roku Donald Trump zawarł pierwszą część umowy handlowej z Chinami, która obejmuje między innymi zakup paliwa o wartości 50 mld USD w ciągu dwóch lat. Jednak wybuch koronawirusa uniemożliwił plany zwiększenia eksportu LNG do Chin.

Co więcej, po uruchomieniu gazociągu Power of Siberia amerykański LNG stał się absolutnie niekonkurencyjny na rynku chińskim. Pekin jest gotowy na zakup surowców tylko z powodów politycznych. Ale nie spieszy się z tym, wykorzystując epidemię jako pretekst do opóźnienia importu.

Gazu w USA jest dużo i wystarczy na zwiększenie eksportu LNG, na eksport rurociągami do Meksyku oraz na aktywne zastępowanie węgla w zużyciu krajowym. Przypomnijmy, że obecnie produkcja gazu w Stanach Zjednoczonych wynosi 950 miliardów metrów sześciennych.

Jednak, podobnie jak w sektorze naftowym, liczba platform wiertniczych zmalała w ciągu minionego roku. Jeśli liczba pracujących wiertnic naftowych w USA zmniejszyła się w ciągu roku o 20 procent, to liczba szybów gazowych spadła nawet o 40 procent. Jak dotąd nie ma to wpływu na wielkości produkcji, które nawet rosną, co w szczególności tłumaczy się rosnącą wydajnością zarówno produkcji, jak i szybkości działania platform wiertniczych.
Największy w USA producent gazu, koncern EQT, ogłosił na początku br. ogromną redukcję wydatków na wydobycie. EQT i planuje wydać w tym roku o jedną trzecią mniej pieniędzy niż w 2019 roku. Pomimo faktu, że w ubiegłym roku koszty były niższe niż przed rokiem (co wyraźnie widać w spadku liczby wierceń), taka sama dynamika nakładów inwestycyjnych jest obserwowana i w innych spółkach. BofA ostrzega, że do końca 2020 roku nakłady mogą spaść o połowę. Rezultatem będzie "gazowy Armagedon" - masowe bankructwo producentów gazu, a także ich akcjonariuszy i wierzycieli.

Amerykańska Agencja Informacji Energetycznej sugerowała w najnowszej prognozie, że w pierwszej połowie 2020 r. ceny będą niskie (2,3 USD za milion BTU), a produkcja - powoli, ale będzie nadal rosła (około trzy procent wzrostu w ciągu roku). Ale już w 2021 r. wielkość produkcji spadnie. W związku z tym w przyszłości ceny będą powoli rosły.

KOMENTARZE ( 1 )


Autor: sarkazm 16.02.2020r. 08:30
Paradoks polega na tym, że kompetencje w zakresie importu surowców zostały przekazane UE z uwagi na monopolistyczne... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 1 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2020
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE