ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRERynek Gazu
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


"Wyborcze" problemy polskiej energetyki... a może szansa na brak energetyki w kampanii wyborczej?
05.09.2018r. 09:44

prof. dr hab. inż. Konrad Świrski, Transition Technologies SA
Energetyka nie ma szczęścia w polityce. Trudno tutaj o spektakularne sukcesy małym kosztem, a na dodatek czas upływający pomiędzy podjęciem decyzji a wynikiem zwykle przekracza co najmniej jedną, a może i dwie polityczne kadencje. Dlatego też energetyka zawsze spychana jest do narożnika, reformy są planowane, ale zwykle odkładane, szczególnie jeśli dobrze policzy się finansowe i społeczne koszty. Zawsze można na początek zrobić dogłębną analizę czy też scenariusz, co pozwoli potem na odłożenie problemu na półkę.
Energetyka jednak wraca na plakaty, zwykle w okresie kampanii wyborczych i to zawsze jak wyciągany królik z cylindra. Ponieważ kampania wyborcza rządzi się swoimi prawami (mocny i zawsze negatywny przekaz), to o energetyce mówi się zwykle prosto, a już kultowym stało się hasło: "prąd zdrożeje". Co ciekawe, nie jest istotne, które stronnictwo polityczne jest aktualnie u władzy. Obecny problem związany z presją na cenę energii (na razie widocznej na rynku hurtowym) był na tapecie w 2014 roku po podpisaniu nowej rewizji europejskiej polityki klimatycznej na lata 2020-2030 i bardziej restrykcyjnemu podejściu do CO2. Jest on widoczny także teraz, kiedy certyfikaty EUA już wcześniej drożeją, a energia na rynku hurtowym w Polsce jest pod presją wzrastających cen węgla i właśnie uprawnień emisyjnych.

Jednak właśnie wciągnięcie polskiej polityki energetycznej w wir polityki prawdziwej, jest największym dla energetyki przekleństwem. Problemy przed jakimi stoi energetyka są powszechnie znane - konieczność budowy nowych mocy, ograniczenia europejskiej polityki klimatycznej zmierzające do wykluczenia węgla, ograniczone środki na inwestycje, problemy dostaw surowców energetycznych (gazu). Dobrze znane są też i cele polskiej energetycznej polityki - niskie ceny energii dla klientów indywidualnych i przemysłu, bezpieczeństwo dostaw energii i surowców, modernizacja energetyki i przyjęcie nowych XXI wiecznych trendów. Szkopuł w tym, że nikt nie jest w stanie tych wszystkich problemów rozwiązać i bezboleśnie zmodernizować sektor, żeby osiągnąć zakładane szczytne cele. Zawsze będzie albo drogo, albo przestarzale, albo w konflikcie z regulacjami unijnymi albo ze zbyt dużym importem gazu, a na pewno zawsze zabraknie pieniędzy.

I w tym momencie wkręcamy się w zaklęte koło polskiej polityki (tej prawdziwej) energetycznej. Jakakolwiek próba bolesnych reform, a nawet jakiejś trudnej decyzji energetycznej jest doskonałym polem do krytyki opozycji (oczywiście za chwile zmieni się to o 180 stopni przy zmianie opcji rządzącej, ale mechanizm pozostanie). Problemy są odkładane, co oczywiście powoduje, że tylko stają się one większe i jeszcze bardziej nierozwiązywalne. Po raz kolejny nie da się uzyskać finalnie odpowiedzi (bo będzie ona zawsze pożywką dla krytyki):
  • jaki będzie polski mix energetyczny (tzn. jak będziemy wycofywać węgiel i co go zastąpi)?
  • ile będą kosztować niezbędne modernizacje?
  • skąd weźmiemy pieniądze i jak to się odbije na cenach energii dla ludności i przemysłu?
  • co zrobić z sektorem górniczym (jak tani węgiel to wielki problem deficytu, a jak drogi to problem z konkurencją zagraniczną bo tańsza)?

Pytania te są właściwie aktualne już gdzieś od roku 2010, a nawet może i wcześniej, co stwarza dość zabawną sytuację dla ekspertów energetycznych. Jeśli od czasu do czasu są proszeni o przedstawienie sytuacji dla polityków, to od razu mają prawie aktualne prezentacje, bo pytania, problemy, rysunki i wykresy są cały czas te same. Sytuacja w 2018 zaczyna być jednak coraz trudniejsza, a ta po 2020 zapowiada się właściwie już krytycznie wobec coraz bardziej widocznych problemów:
  • co jeśli uprawnienia do emisji CO2 będą na wysokim (30 euro za tonę) poziomie, a co jeśli jeszcze zdrożeją? (85 % dzisiejszej produkcji energii to elektrownie węglowe które emitują nieco poniżej 1 t CO2 na 1 MWh)
  • co jeśli będzie drożał węgiel i tworzył dodatkową presję na cenę energii? A co jeśli węgiel stanieje poniżej 70-80 $/tonę, co jak widać po wynikach spółek węglowych jest graniczną cena osiągnięcia jakiejkolwiek opłacalności?
  • czy decydujemy się na szerokie wprowadzenie energetyki gazowej w kolejnej dekadzie, co może doprowadzić prawie do podwojenia konsumpcji gazu po 2030? (i oczywiście skąd ten gaz?)
  • w jaki sposób dostosujemy się do europejskich regulacji energetyki odnawialnej, jeśli nie będziemy już budować wiatraków na lądzie (a nawet mieć problem z odtworzeniem tego co mamy, a co będzie wyeksploatowane przed 2030)? czy jesteśmy przygotowani (finansowo i technicznie) na 6 GW offshore?
  • co z energetyka jądrową? jaki wreszcie będzie jasny scenariusz i źródła finansowania, jeśli chce się budować?
  • jak obronić ceny energii dla użytkowników indywidualnych, jeśli cena hurtowa nieuchronnie drożeje, a dodatkowo wprowadzenie rynku mocy (i może innych podobnych rozwiązań) będzie ten rachunek modyfikować? Co z ceną energii dla przemysłu - zwłaszcza energochłonnego? Jak długo koncerny energetyczne stać będzie na niepodnoszenie cen?
  • co z ciepłownictwem , który zaczyna odczuwać niedługo wysokie ceny CO2 i na dodatek (szczególnie mniejsze instalacje) będzie pod presją BAT? Jak utrzymać w miarę niskie ceny ciepła dla odbiorców i jeszcze zmniejszać problem smogu z niskopoziomowej emisji?
  • jak powiązać plusy możliwego importu taniej energii z zagranicy z obecnym modelem biznesowym koncernów energetycznych? Jak mają się zmieniać koncerny energetyczne, które już dzisiaj w praktyce nie notują zysków na wydobyciu, a za moment będą miały także stratę na wytwarzaniu?

Kolejne pytania można oczywiście mnożyć, bo i będą się mnożyć kolejne problemy. I niestety nie dostaniemy konkretnych odpowiedzi na panelach konferencyjnych ani w oficjalnych rządowych sprawozdaniach...bo dalej jesteśmy w zaklętym kręgu energetyki w polityce. To musi się zmienić...

Energetyka musi wykonać swoiste opt-out z polityki, musi przestać być problemem podnoszonym przez opozycję a jednocześnie musi nastąpić coś w rodzaju "porozumienia ponad podziałami" pomiędzy wszystkimi stronnictwami politycznymi w Polsce, bo tak naprawdę jest tylko jedna, bardzo bolesna i wyboista, droga rozwiązania. Niezależnie kto jest u władzy, a kto jest w opozycji, konieczne są dość bolesne (ekonomicznie i społecznie) kroki w modernizacji (kosztowne decyzje), konieczna jest też powściągliwość, a może także współdzielenie kosztów problemów przez wszystkie siły polityczne. Proste zbijanie punktów na energetyce jest niemożliwe, dzisiejsza krytyka to jutrzejszy problem do rozwiązania.

Patrząc na kalendarz (następne 2 lata, co najmniej 4 kampanie wyborcze) trudno nie być pesymistą. Większość bukmacherów wie jak przyjmować zakłady. Ale jeśli ma zostać tak jak jest - to od razu trzeba przygotować się na wielkie energetyczne problemy. I po podejściu do energetyki w polityce najłatwiej rozpoznać prawdziwe intencje polityków.

KOMENTARZE ( 4 )

Rozwiń (Pełna treść komentarza)
Autor: Eko 05.09.2018r. 17:13
Pozwolenia na CO2 nie zdrożeją tylko spadną, bo dziś to spekulacja, a i Niemcy nie pozwolą, bo one najwięcej wydają... pełna treść komentarza
Odpowiedzi: 1 | Najnowsza odpowedź: 05-09-2018r. 19:36 ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: rm 06.09.2018r. 09:54
Ciekawa teza: "jeśli opozycja przestanie dotykać spraw energetyki, to nastąpi jej (znaczy: energetyki)... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: n 08.09.2018r. 08:53
petryfikacja, polityczne gangi i ciagly wzrost cen - ot co
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 4 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2019
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE