ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRERynek Gazu
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


PARTNER SERWISU




Dyskusja wokół bezpieczeństwa energetycznego Polski na Politechnice Rzeszowskiej
06.05.2019r. 00:01

Jakub Prugar, Instytut Polityki Energetycznej im. I. Łukasiewicza
Bezpieczeństwo energetyczne Polski jest jednym z najważniejszych aspektów wpływających na szeroko rozumiane bezpieczeństwo państwa. O istocie tej problematyki świadczy fakt, iż praktycy, eksperci oraz naukowcy poświęcili tej kwestii cały panel w trakcie IV Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej "Bezpieczeństwo energetyczne - filary i perspektywa". Konferencja odbywała się w dniach 1-2 kwietnia 2019 r. na Politechnice Rzeszowskiej im. Ignacego Łukasiewicza, a jej organizatorami byli: Instytut Polityki Energetycznej im. Ignacego Łukasiewicza oraz Katedra Ekonomii Wydziału Zarządzania Politechniki Rzeszowskiej im. Ignacego Łukasiewicza.
Bilans mocy i bilans energii podstawą bezpieczeństwa energetycznego

Profesor Władysław Mielczarski podczas swojego wystąpienia w panelu "Bezpieczeństwo energetyczne Polski" skupił się na prezentacji tej tematyki, głównie z punktu widzenia praw fizyki. Jednym z poruszonych aspektów była dyspozycyjność i autonomiczność elektrowni węglowych i gazowych. "Autonomiczność elektrowni gazowych nie jest wielka" - jak podkreślił profesor, a wynika to z faktu, że nie buduje się zbiorników gazu przy elektrowniach, przez co w przypadku uszkodzenia rury doprowadzającej gaz elektrownia przerywa pracę. Dzieje się tak, ponieważ "magazyn gazu jest, ale np. 200 czy 300 km dalej". Natomiast elektrownie węglowe, zgodnie z przepisami UE muszą posiadać 30-dniowy zapas, co "daje dużą autonomiczność" - zaznaczył. "Żeby było bezpieczeństwo energetyczne musi być zapewniony bilans mocy i bilans energii" - zauważył profesor Mielczarski. Bilans mocy oznacza, że suma zainstalowanych mocy elektrowni dyspozycyjnych musi pokryć maksymalne zapotrzebowanie na energię, z uwzględnieniem odpowiedniej rezerwy mocy, z reguły w wielkości od 9-18% maksymalnego zapotrzebowania. W trakcie wystąpienia została poruszona również kwestia tzw."missing money", czyli utraconych pieniędzy, które powstają wskutek niewystarczającej liczby godzin pracy elektrowni konwencjonalnych, których produkcja jest ograniczana na skutek priorytetu pracy odnawialnych źródeł energii. W związku z taką sytuacją konieczne są subsydia dla elektrowni konwencjonalnych, a polskiej praktyce dla elektrowni węglowych, ponieważ w pełni dyspozycyjne elektrownie "za wszelką cenę muszą istnieć" - podkreśla, aby nie spowodować awarii całego systemu - blackout. W przypadku OZE "nie jest to źródło dyspozycyjne" - stwierdził profesor Mielczarski, uzasadniając to zależnością od warunków atmosferycznych i długością pracy odnawialnych źródeł w ciągu roku. Obecne subsydia dla elektrowni węglowych zapewniających bezpieczeństwo energetyczne wkrótce skończą się i "co będzie po 10 latach? Następne subsydia i to jest rodzaj zamkniętego koła" - dodał.

Gaz ziemny determinantem rozwoju gospodarczego województwa podkarpackiego

Istota, rola oraz korzyści dla Podkarpacia były motywem przewodnim referatu - Dyrektora Oddziału Sanok PGNiG Marka Hanusa. Przedstawił on również obszar i zakres działania sanockiego oddziału PGNiG SA. Jest to firma podzielona strukturalnie na 4 ośrodki kopalń, w których jest zgromadzonych 36 kopalń gazu ziemnego i ropy naftowej, plus 4 podziemne magazyny gazu. Oddział w Sanoku eksploatuje 87 złóż gazowych, 7 ropno-gazowych i 29 ropnych. Podziemne magazyny gazu działające pod jurysdykcją sanockiego oddziału mają pojemność czynną ponad miliarda metrów sześciennych. Harmonogram pracy magazynów musi być ściśle dostosowany do złoża. Swoją wypowiedź uzupełnił również perspektywami i planowanymi działaniami, które będą przeprowadzane w regionie "są projektowane prace 120 nowych odwiertów poszukiwawczych". Kończąc prezentację, dyrektor Hanus przedstawił korzyści jakie przynosi działalność PGNiG SA dla województwa podkarpackiego takie jak rozwój regionu, który może być wspierany z podatków eksploatacyjnych odprowadzanych do gmin oraz tworzenie miejsc pracy dla lokalnej społeczności.

Kluczowa rola Bałtyku

Znaczenie morza w kontekście bezpieczeństwa energetycznego państwa wyjaśnił Dyrektor Instytutu Operacji Morskich, kmdr por. dr Rafał Miętkiewicz. Na wstępie zaznaczył, iż "morze pełni kilka roli w procesie dywersyfikacji dostaw surowca o znaczeniu strategicznym dla bezpieczeństwa energetycznego państwa". Uzasadnił to wyjaśniając, że morze jest miejscem z którego surowiec jest pozyskiwany oraz pełni istotną rolę przesyłową. Dr Miętkiewicz w swoim wystąpieniu wyraźnie wskazał z jakimi problemami zmaga się i w najbliższym czasie będzie zmagać się polski sektor gazu ziemnego. Podkreślił, że nie jesteśmy krajem samowystarczalnym pod względem produkcji gazu, zapotrzebowanie na ten surowiec stale rośnie, a zbliża się termin wygaśnięcia długoterminowego kontraktu jamalskiego. Istotna kwestią jaka została poruszona jest koncepcja tzw. Bramy Północnej, która obejmuje: rozbudowę terminala LNG w Świnoujściu, budowę Baltic Pipe oraz terminal FSRU na wodach Zatoki Gdańskiej.

Właściwa infrastruktura gwarantem bezpieczeństwa?

"Właściwe funkcjonowanie tej infrastruktury wpływa na poziom bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej", powiedział dr hab. inż. Waldemar Dołęga prof. PWr nt. stanu technicznego infrastruktury elektroenergetycznej w obszarze wytwarzania, przesyłu oraz dystrybucji. W swoim referacie zwrócił również uwagę na to, że kluczowym elementem w ocenie bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej jest moc dyspozycyjna, a nie moc. Zauważył także, iż przedsiębiorstwa, które są odpowiedzialne za poziom bezpieczeństwa elektroenergetycznego mają ograniczoną możliwość dysponowania źródłami wytwórczymi. Słuchacze paneli zostali zaznajomieni danymi technicznymi dotyczącymi krajowej sieci przesyłowej i dystrybucyjnej. "Jeśli chodzi o sektor wytwórczy, to obecnie on nie stwarza zagrożenia dla bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej w normalnych warunkach obciążenia. Stwarza jednak bardzo duże zagrożenie po 2025 roku, w warunkach spodziewanego wzrostu zapotrzebowania na moc i energię elektryczną (...) dodatkowo mamy do czynienia w obszarze wytwarzania z szybkim wzrostem ubytków mocy dyspozycyjnej (...) dlatego bardzo duże inwestycje należy zrealizować w obszarze wytwórczym" - dodał kończąc.



Należy zwiększyć poziom bezpieczeństwa dostaw surowców drogą morską

"Żyjemy w przeświadczeniu, że polskie bezpieczeństwo energetyczne nie jest zagrożone w konsekwencji przerwania ciągłości dostaw" - powiedział profesor Piotr Mickiewicz rozpoczynając rozważania na temat bezpieczeństwa dostaw nośników energii drogą morską. Jak zaznaczył na wstępie jest to problem, który często jest pomijany w Polsce podczas dyskusji o bezpieczeństwie dostaw, a bezpośrednio przekłada się on na ciągłość dostarczania nośników. Zakłócenie ciągłości dostaw wiąże się m.in. ze zwiększeniem jednostkowego kosztu energii, ponieważ ochrona jednostki wymaga dodatkowych kosztów. "Musimy te transporty chronić, ponieważ ich utrata lub opóźnienie zakłóca bezpieczeństwo energetyczne kraju" - uzasadnił konieczność ochrony transportu drogą morską. Nawiązał również do strategicznych dokumentów dwóch światowych mocarstw: USA oraz Rosji. Podkreślił, że nie tylko staliśmy się strategicznym odbiorcą surowców zgodnie z polityką amerykańską, ale również staliśmy się przedmiotem rozgrywki na globalnym rynku energetycznym, pomiędzy Federacją Rosyjską, a Stanami Zjednoczonymi. Zaznaczył, że strategia bezpieczeństwa energetycznego Federacji Rosyjskiej mówi wyraźnie "mamy nie dopuścić do zdominowania rynku dostaw energii przez Stany Zjednoczone". Przekonywał równocześnie, że "to nie jest przypadek, że konkretna jednostka jest porywana. Może to być zlecenie o charakterze politycznym". Profesor Mickiewicz podkreślił, że w jego odczuciu najważniejsza jest w tym momencie nowelizacja prawa krajowego w taki sposób, by poszerzyć możliwości reakcji na próby przerwania ciągłości dostaw do Polski nośników energii, ale w zgodzie z zapisami międzynarodowego prawa morza. "Prawo morza mówi o tym, że mamy swobodę żeglugi, nie można jej zabronić. Mamy problem ze zdefiniowaniem właściciela ładunku, bo statek może równie dobrze wieźć gaz do Polski jak i do Danii". Rozwiązaniem, jakie zasugerował jest rozszerzenie pojęcia "akt piractwa na morzu" z działalności o charakterze uzyskania zysku ekonomicznego do "zbrojna napaść na morzu lub "akt bezprawnej ingerencji".

Sponsorami głównymi Konferencji byli: PGNiG oraz Asseco Poland. Srebrnymi partnerami Konferencji byli: GAZ-SYSTEM, Grupa LOTOS, PERN, Polskie Sieci Elektroenergetyczne S.A., Polskie LNG, TF Kable, Towarowa Giełda Energii, MPWiK Rzeszów, Samorząd Województwa Podkarpackiego. Brązowymi partnerami byli: Gas-Trading S.A., ML System, Polski Fundusz Rozwoju, Grundfos, Inżyniera Rzeszów S.A., Budmet Nocoń, Aspamet.

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2019
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE